• Wpisów:50
  • Średnio co: 30 dni
  • Ostatni wpis:150 dni temu
  • Licznik odwiedzin:2 246 / 1549 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czas leczy rany, a może przyzwyczaja do bólu? Hmm.. nie wiem, ale wiem, że najważniejsze to spotkać na swojej drodze odpowiedniego człowieka.
Człowieka, który będzie-tak zwyczajnie będzie.
Będzie zawsze kiedy go potrzebujesz. W dobrych i złych momentach. Będzie wspierał, szanował, kochał.
Będzie wywoływał uśmiech i łzy, ale będzie i te łzy ocierał.
3 lata temu zakładając tego bloga myślałam że mój świat legł w gruzach.
Myślałam, że nie potrafię dalej żyć, żyć bez człowieka którego kochałam.
Myślałam że się uduszę-przecież był potrzebny do życia, jak powietrze. Był moim powietrzem.
Stało się... drogi się rozeszły...
Musiałam podnieść się z upadku.
Musiałam wydostać się z dołka w którym byłam.
Musiałam przestać płakać-choć teraz wiem, że palący ból w sercu musiałam wypłakać i wypłakałam nocami w poduszkę.
Ale to wszystko mnie nie zabiło, a wzmocniło.

Teraz jestem. Jestem inną kobietą. Na mym sercu jest blizna, ona już zostanie na zawsze.

2 lata temu spotkałam człowieka, który podał mi pomocną dłoń, uleczył mój ból...


 

 
Daj mi znak
Wciąż szukam
Znaków na niebie
Które doprowadzą
Mnie do ciebie
Moja dusza szalona
Pragnie schronić się
W twych ramionach
Czyżbym oszukiwała
Samą siebie
Że uda mi się
Odnaleźć drogę do ciebie
Proszę odezwij się
Jeśli słyszysz mnie
Daj mi jakiś znak
Tak bardzo odczuwam
Twój brak
Chce nauczyć się ciebie
Jak tabliczki mnożenia
Czy to tylko
Senne marzenia
 

 
Nie potrafię
Bez ciebie marzyć
Nie potrafię
Bez ciebie śnić
Nie potrafię
Bez ciebie żyć
Nawet ja
Nie jestem sobą
Kiedy nie jestem z tobą
Kiedy ciebie nie ma
Moje wszystkie zmysły
Krzyczą
Bądź
Kochaj
Całuj
Szanuj
I rządź
Nie potrafię
Bez ciebie funkcjonować
Nie potrafię
Bez ciebie miłować

Chantalie
 

 
I kolejny roczek do przodu...W sobotę wskoczyło w metrykę 29 latek. Jestem kolejny krok bliżej w niewiadomym celu...
 

 



Mówisz, że kochasz deszcz, a rozkładasz parasolkę gdy zaczyna padać.
Mówisz, że kochasz słońce, a chowasz się w cieniu gdy zaczyna grzać.
Mówisz, że kochasz wiatr, a zamykasz okno, gdy zaczyna wiać.
Właśnie dlatego boję się, gdy mówisz, że Kochasz Mnie...
 

 
Lepiej już nic nie mów. Na chwilę obecną mógłbyś mnie wziąć w dłonie i pocałować. Bez zbędnych słów, tłumaczeń, upewnień. A potem od razu wyjść. Inaczej zgubisz się w moich mglistych przestworzach, zakrętów owiniętych tylko z samych dotyków i nikłych spojrzeń.
Oszczędźmy sobie czasu. Przecież zapomnimy o sobie, o tym jak mgła nawilżała nam duszę i oczy prosiły. Wejdziemy w swoją osobną codzienność. Oddychać będziemy wspomnieniem. A później to już w ogóle przestaniemy.. Nie chcę niedokończonych historii i zdarzeń. Samotne noce bez oddechu są chłodne, a ja nie lubię marznąć. Wystarczy już, że mam zimne dłonie. Lepiej wyjdź.
Nic nie mów, bo jeszcze nie zapomnę....
 

 
Na wszystkie dni Nowego Roku
Życzę Wam wiary w sercu i światła w mroku.
Obyście jednym krokiem mijali przeszkody.
Byście czuli się silni i wiecznie młodzi!
Niech się spełnią świąteczne życzenia:
te łatwe i trudne do spełnienia.
Niech się spełnią te duże i te małe,
te mówione głośno lub wcale.
Niech się spełnią wszystkie one krok po kroku,
tego życzę w Nowym Roku.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Święta, święta i po świętach...i po weekendzie. Było miło ale się skończyło. Jutro poniedziałek i czas wracać do "normalności" i codzienności. Nie wiem jak Wy, ale ja jutro muszę wstać o 5.30 i ogarnąć się do pracy. Już czuję jaka będę niewyspana, jak nie będzie chciało mi się wstać z łóżeczka i wyjść z pod ciepłej kołderki...buuu....
 

 
To niemożliwe - powiedział rozsądek
To ryzykowne - powiedziało doświadczenie
To bezsensowne - powiedziała duma
Mimo wszystko spróbuję - powiedziało serce....
 

 
Prawdziwa miłość oznacza, że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz. . .
 

 
życzę sobie
miłości szalonej
opętanej
przez wszystkie emocje
dotykanej
każdym kawałkiem ciała
tulonej
ciepłymi dłońmi
nawilżonej
mokrym językiem
od wczoraj
do dzisiaj
od jutra
na stałe

A Ty czego sobie życzysz ?
 

 
Kochani z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam serdecznych spotkań rodzinnych, dużo radości, spokoju ducha. Niech radosna atmosfera przepełnia, radością, miłością, spokojem, przyjaźnią i niech zagości w Waszych sercach na dłużej nie tylko od święta.
 

 
Szczęście to radość z nowego dnia, bezchmurne niebo w południe i słowo „kocham” na dobranoc....
 

 
"Nigdy nie sprawiaj, żeby ktoś był dla Ciebie wszystkim. Bo kiedy odejdzie, zostaniesz z niczym."
 

 
Nie szukaj ideału. Bo ideałów nie ma.
Znajdź kogoś, kto zdenerwuje Cie jak nikt inny.
Kogoś, czyj dotyk sprawi,
że odlecisz do innego świata.
Przy kim nie będziesz chciała udawać nic.

 

 
Czekam na coś
co nigdy się nie wydarzy.
Czekam na kogoś
kto nigdy się nie pojawi...
 

 
"Cokolwiek pomiędzy ludźmi kończy się – znaczy: nigdy nie zaczęło się. Gdyby prawdziwie się zaczęło – nie skończyłoby się. Skończyło się, bo nie zaczęło się. Cokolwiek prawdziwie się zaczyna – nigdy się nie kończy."
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wszędzie mi za daleko, a do ust Twoich najdalej. Schowałam więc wyblakłe odciski Twoich palców na mym ciele, schowałam wspomnienia. Ulatują one z każdym podmuchem wiatru.
Jestem jak drzewo bez liści dotyku, a między nami cisza
przezroczysta jak powietrze....


 

 
A może byś tak znaki drogowe mi stawiał, dobrze przecież wiedzieć ile zostało kilometrów do czekania na Ciebie, za ile kończy się nadzieja i kiedy przemówi radar rozsądku...
 

 
Szukałam Cię wszędzie, pod łóżkiem i w głowie, w szafie i w sercu. Pomyślałam, że jesteś ulotny jak przebiegła noc, że złudzenia nocy mi Ciebie przynoszą. Musisz wybaczyć mi roztropność tych myśli, moje wszelakie zwątpienia. Odnalazłam Cię...jesteś mroźnym wzorem na mym oknie
i pięknie cały mi lśnisz...moje złudzenia o Tobie odejdą tak szybko jak odchodzi noc...